Pandemia koronawirusa ograniczyła ludzie aktywności. Sprawiła, że przestaliśmy chodzić na kursy tańca, siłownię, zajęcia językowe. Lekcje w sali, z nauczycielem zastąpiły zajęcia zdalne. Nauka przez Internet uważana jest często za mniej skuteczną – jednak wcale taka nie musi być. Jak wygląda to w przypadku kursów językowych? Czy nauka przez Internet ma same wady? Oczywiście, że nie!
Bezpieczeństwo
Nauka języka przez Internet ma sens ze względu na większe bezpieczeństwo. Nie potrzeba bezpośredniego kontaktu z innymi ludźmi, by czytać, pisać, słuchać nagrań, czy rozmawiać po angielsku, czy niemiecku. Wszystkie te czynności można wykonywać zdalnie. Zajęcia z kamerą i mikrofonem są w stanie nawet nauczyć właściwego akcentowania słów w obcym języku. Mogą być też dobrą powtórką tego, czego już zdołaliśmy się nauczyć.
Wygoda i oszczędność czasu
Zajęcia zdalne są wygodne. Możemy uczyć się języka we własnym domu, nie wydając pieniędzy na paliwo i dojazdy. Oszczędzamy też czas – każdy przecież ma dużo różnych obowiązków i nie zawsze łatwo jest wygospodarować kilka godzin na lekcje językowe. Kurs językowy przez Internet jednak jest nie dla wszystkich. Jeśli trudno jest się zmotywować do regularnej nauki języka, warto wybrać lekcje stacjonarne w szkole językowej np. K&K w Krakowie (https://www.kandk.edu.pl/), która oferuje intensywny kurs języka angielskiego. Zajęcia okazują się bardzo skuteczne, a uczniowie radzą sobie po nich bardzo dobrze z komunikacją w obcym języku.
Zajęcia stacjonarne – lepsze efekty
Nauka zdalna jest wygodna i bezpieczna, jednak dużo lepsze efekty daje kontakt z nauczycielem, który wytłumaczy konkretne przykłady i odpowie na pytania, które często nie są dobrze wyjaśnione w Internetowych kursach. Oczywiście nie zmienia to faktu, że warto ćwiczyć to co już umiemy, nawet podczas pandemii. Aplikacje na telefon do nauki języka, różne słuchowiska i filmiki mogą być pomocne i warto z nich korzystać. Jednak nie zawsze będą one w stanie zastąpić kurs z doświadczonym lektorem.
